LOS ANGELES
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.

Sergio i Carly / winiarnia i hotel

2 posters

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Sob Lis 03 2018, 00:26

First topic message reminder :

Sergio i Carly

Hollywood and Vine - Winiarnia

Sergio zaparkował auto na parkingu przy winiarni i otworzył drzwi Carly, po czym chwycił ją za rękę.
- Tak właściwie, to jeszcze nigdy z nikim tu nie byłem, nieraz jedynie zajeżdżałem sam, żeby pozaglądać jak się interesy mają - powiedział wolnym krokiem kierując się z ukochaną do środka. Wyglądała dziś naprawdę zjawiskowo. Tak bardzo zjawiskowo, że aż miał ochotę ją schrupać na podwieczorek... Najlepiej zaraz po winie. Ale głośno by jej tego w życiu nie powiedział. Przynajmniej jeszcze nie teraz, kiedy byli świeżą parą, a ona jak dotąd nie odważyła się na dalszy krok. Musiał czekać, nie miał wyjścia. - O której mam cię dzisiaj odstawić, byś mogła zdać sprawozdanie przyjaciółkom? - zapytał, uśmiechając się zawadiacko.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down


Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Pon Lis 12 2018, 14:44

Wszedł do łazienki i do razu zdjął z siebie spodnie, postanawiając natychmiast wejść pod ciepłą wodę. Kiedy tylko zanurzył się pod gorącym strumieniem, spojrzał w kierunku suszarki, na której wisiała bielizna Carly i od razu uderzył go jeszcze większy strumień gorąca. Jasny szlag, miała dziś na sobie koronkę, do tego komplet, a jak głosi stare porzekadło, które kiedyś w żartach wypowiedział Lefran: "jak kobieta ma na sobie górę i dół tej samej bielizny, to wiedz, że coś się dzieje". Może to to go tak męczyło i to wcale nie była żadna obawa, tylko... No właśnie, co? Być może zaraz się dowie, albo to tylko jakieś głupie przeczucie i nic poza tym. Umył się szybko, wytarł dobrze włosy i owinął się ręcznikiem, który założył nisko na biodrach, żeby lepiej go zacisnąć. Ostatni raz spojrzał na ubrania Carly i z cichym westchnieniem ruszył do pokoju, postanawiając dokończyć swoje whisky.
- Wróciłem - uśmiechnął się do swej dziewczyny, która siedziała na łóżku. - Od razu lepiej. Na zewnątrz dalej pada, więc chyba dobrze zrobiliśmy, że tu zaszliśmy - dodał, sięgając po szklankę, z której upił... Co do licha? Czyżby Carly podpiła mu alkohol? Nie no, niby czemu miałaby to robić? Pewnie sam tyle zostawił i nawet nie zwrócił uwagi.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Pon Lis 12 2018, 18:20

Gdy Sergio wyszedł w samym ręczniku, myślała, że jej szczęka opadnie. O bożyczku kochany, TERAZ to dopiero zadziałała wyobraźnia. To już nie była kwestia jego widoku w mokrych slipkach, to była kwestia bycia albo nie bycia tego ręcznika. I co ona ma teraz zrobić? Jak się zachować? Tyle dobrego, że alkohol sprawił, że przybyło jej naprawdę sporo odwagi.
- Tak, bardzo dobrze - zgodziła się z nim, nie odwracając od niego wzroku. O Jezu słodki, jakie on ma ciało! - Bardzo dobrze - powtórzyła bezwiednie, podnosząc w końcu wzrok na jego twarz. Przyglądał się właśnie dość podejrzliwie swojej szklance whisky na co zachichotała lekko. - Nie patrz tak, mogłam przypadkiem małego łyczka pociągnąć - poinformowała go, nie kryjąc rozbawienia. No, nawet więcej niż łyczka, ale nie musiał od razu tego wiedzieć. - Usiądziesz obok mnie? - spytała nagle, przekrzywiając delikatnie głowę. Chciała, by był bliżej niej, chciała go dotknąć, być przy nim. Jeśli on nie podejdzie, sama to zrobi.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Pon Lis 12 2018, 22:07

Czuł na sobie wzrok Carly, kiedy przyglądał się swojej szklance z whisky. Czuł go tak dobitnie, jakby dosłownie macała go oczami po całym ciele. Mało tego, miał wrażenie, że jego dziwne przeczucie to właśnie sprawka Carly, gdyż jej wzrok aż palił. Spojrzał w jej kierunku, napotykając jej łakome spojrzenie i właśnie zdał sobie sprawę, że ta bielizna w łazience, nie mogła być przypadkiem. Uśmiechnął się szeroko i dopił zawartość szklanki, po czym polał sobie pozostałą whisky, nagle orientując się, że butelka jest... Pusta? Noo to teraz wszystko stało się jasne.
- Skoro tak - powiedział,  udając, że tak naprawdę nie wie o co chodzi. Odstawił butelkę, jednak nie podszedł do Carly, obawiając się, że po pijaku mogłaby zrobić coś, czego by potem żałowała. - Kotku, bardzo chętnie bym obok ciebie usiadł, ale obawiam się, że to się może różnie skończyć - dodał, wypijając cały swój drink. Odstawił szklankę na stół i oparł się o mebel. - Zostanę tutaj, w bezpiecznej odległości - uśmiechnął się ponownie, przyglądając się, jak jego dziewczyna znów oblepia go wzrokiem. Teraz już wiedział co go dzisiaj tak dręczyło.


Ostatnio zmieniony przez Ruda dnia Pon Lis 12 2018, 23:05, w całości zmieniany 2 razy
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Pon Lis 12 2018, 22:28

No to ją zaskoczył. Czemu nie chciał do niej podejść? Może jednak wyglądała bez makijażu gorzej niż myślała... I co niby miała znaczyć ta" bezpieczna odległość"? Co ona, wściekły pies? Przecież go nie ugryzie... Chyba. No dobra, tego akurat nie mogła obiecać. No cóż, skoro Mahomet nie chciał przyjść do góry, to góra przyjdzie do Mahometa. Wstała z łóżka i sama do niego podeszła, patrząc mu w twarz... Przez większość czasu.
- Czemu nie chcesz obok mnie siedzieć? Może to ten szlafrok? Kolor ci się nie podoba? Bo jak chcesz, to zdejmę... - Jedno było pewne, chyba nie zdawała sobie do końca sprawy z tego, co mówi i jak to brzmi, bo na trzeźwo w życiu by tego nie powiedziała. Jej ręka już kierowała się w stronę wiązania, kiedy nagle potknęła się o dywan i wylądowała twarzą w klacie Sergia. Z miejsca oplotła go rękami, zahaczając niechcący o jego ręcznik, którym się opasał. - Ja tam wolę taką odległość - zamruczała z szerokim uśmiechem na ustach.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Pon Lis 12 2018, 23:19

Kiedy zobaczył, że sięga ręką do szlafroku, na chwilę zupełnie zamarł. Jasna cholera, jeśli ona... Nie Sergio, opanuj się! Już miał się odezwać, gdy nagle wpadła na niego, przyklejając się twarzą do jego torsu. Chciał złapać ją za ramiona i pomóc się wyprostować, jednak oplotła go rękami tak szczelnie, że nie chciała go puścić. Na szczęście ręcznik, o który zahaczyła, nie ruszył się z miejsca.
- Carly, skarbie, myślę, że powinnaś się położyć - powiedział, starając się z całych sił nie ulec podszeptom swojego wewnętrznego plejboja. Uchwycił ją delikatnie za ramiona i powoli odsunął od swego ciała. - Chodź, położysz się i prześpisz, a ja zasnę obok ciebie - dodał, kiedy udało mu się ją od siebie odsunąć. Cholera, nieźle się porobiło!
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Pon Lis 12 2018, 23:41

Kiedy stała tak przytulona do niego, słyszała mocne bicie jego serca. Czy zawsze tak szybko biło, czy to tylko tak teraz? Kiedy powiedział, że powinna się położyć, zmarszczyła czoło. No bo ona chętnie się położy, ale nie chce kłaść się sama! A Sergio nie chciał do niej podejść. No i chciała czegoś. Nie była do końca pewna czego, bo za bardzo jej w głowie szumiało, żeby złożyć swoje chaotyczne myśli w logiczną całość, ale chciała czegoś od Sergia. Nie! Inaczej. Chciała Sergia i chciała, żeby on chciał jej i nie obchodziło jej czy to miało jakiś sens. Dla niej miał. Kiedy się od niej odsunął, spojrzała na niego ze smutną minką, wysuwając dolną wargę.
- Nie chcesz mnie? - spytała, spuszczając wzrok. Alkohol dodał jej odwagi, by mogła sama wyjść z inicjatywą, a tu klops. - Bo ja ciebie chcę. Tak bardzo, bardzo, tylko troszkę się boję - dodała, podnosząc wzrok na jego twarz. Mogłaby na niego patrzeć bez końca i nigdy by się jej to nie znudziło. - Rany, ale ty masz oczyska - wypaliła nie stąd ni zowąd rozmarzonym głosem, po czym wspięła się na palce i pocałowała go w usta. Skoro jej nie chciał, to chociaż to sobie odbierze.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Pon Lis 12 2018, 23:54

Jasna cholera, co ona wyprawiała? Gdyby wiedziała, jak bardzo podziałały na niego jej słowa, to pewnie tym bardziej by mu nie odpuściła. Przełknął ślinę, czując jak zasycha mu w gardle. Boże, uchroń, byle nie pokusiło go by się zgodzić!
- Kochanie... - mruknął, z trudem odrywając się od jej ust. - Kochanie, oczywiście, że cię chcę, ale... Myślę, że powinnaś się położyć. - Nie chciał jej mówić, że jest pijana, bo w sumie aż tak pijana nie była, zwyczajnie wstawiła się trochę po tym alkoholu. Trochę bardzo. - Skarbie, kocham cię i cały czas mi się podobasz - dodał, delikatnie pchając ją w kierunku łóżka. - Dlatego prosiłbym cię, byś się nie upierała i położyła się spać. Będę obok, obiecuję.
Obawiał się, że jak tak dalej pójdzie, to za chwilę nie będzie jej się w stanie oprzeć. Cholera...
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Wto Lis 13 2018, 00:22

Znów zrobiła smutną minkę, kiedy się od niej oderwał, ale jego kolejne słowa natychmiast wywołały szeroki uśmiech na jej twarzy. Podobała mu się! Chciał jej, tylko dlaczego w takim razie jej odmawiał? 
- Też cię kocham, wiesz? I też mi się podobasz, to tak jakbyś nie wiedział - zaznaczyła wesoło, po czym dodała na tyle poważnie, na ile była w stanie. Czyli nie bardzo: - Trochę się napiłam, żeby dodać sobie odwagi, wiesz? Bo jesteś jedyny najjedyniejszy dla mnie i wcześniej nic nie mówiłam, bo... Bo... - Zmarszczyła czoło, gubiąc myśl, ale zaraz powróciła do meritum. - Bo dużo fanek jest głupich i tylko ci się do łóżka pchały, a ja cię tak nie traktuję, wiesz? Bo cię kocham, wiesz? Więc nigdy nie mówiłam, że chcę więcej, bo nie chciałam być jak tamte gupie laski. - Tu wysunęła nieco dolną wargę, bo strasznie ją irytowało, że tyle osób traktował Sergia tak powierzchownie. Totalnie go nie znały. Kiedy zaczął prowadzić ją w stronę łóżka, okręciła się zwinnie i złapała palcami za jego ręczniczek, ciągnąc go w swoją stronę. Najwyraźniej już zapomniała, o czym mówiła przed chwilą. - Pokaż, kotku, co masz w środku - zanuciła pod nosem wesoło. Wychodziło na to, że żadna odmowa w tej chwili do niej najzwyczajniej w świecie nie docierała.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Wto Lis 13 2018, 00:53

Kiedy zaczęła mówić, spojrzał na nią wzrokiem, który jasno wyrażał, że jest zaskoczony jej słowami. A im więcej mówiła, tym bardziej był zaskoczony, tym co słyszał. Jasny gwint, ona naprawdę go pragnęła. Ale zaraz... Jak to jest dla niej tym "najjedyniejszym"? Chciał coś powiedzieć, lecz zupełnie odebrało mu mowę. Była dziewicą? I chciała zrobić to z nim już wcześniej, ale bała się, że weźmie ją za nachalną fankę?, która pcha mu się do łóżka? Serce waliło mu jak cholera, a on starał się zachować spokój, choc przychodziło mu to coraz trudniej. Jak tu być spokojnym, kiedy stojąca przed tobą dziewczyna mówi ci, że będziesz jej pierwszym i chce cię zaciągnąć do łóżka? Kurwa, Sergio, spokój! Tylko spokój. Wdech, wydech... Prowadził ją w stronę łóżka, starając się bym na tyle opanowanym, by samemu nie zrobić czegoś głupiego. Nie spodziewał się jednak tego, co się miało stać za chwilkę. W momencie kiedy wywinęła mu się spod rąk i chwyciła go za ręcznik, ciągnąc w swoja stronę, od razu pobladł. W ostatniej chwili złapał zsuwający mu się z bioder materiał, który zatrzymał się tylko częściowo przysłaniając newralgiczny punkt jego prawie nagiego ciała.
- Carly, proszę cię, jutro będziesz żałować, że po winie i whisky porwałaś się na coś takiego - powiedział, trzymając za krawędzie ręcznika, który nadal był w tym samym punkcie, w jakim Sergio go złapał.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Wto Lis 13 2018, 01:24

Carly musiała przyznać, że mina Sergia, kiedy mu mówiła to wszystko, była naprawdę cudna. Były jednak w tej chwili ważniejsze rzeczy do roboty. Sergio w ostatniej chwili złapał ręczniczek, uparcie twierdząc, że będzie rano żałowała. Czemu miałaby żałować? Przecież go kocha. Wcześniej nie była pewna, ale im dłużej go namawiała, tym bardziej była przekonana, że tego chce. I ALKOHOL NIE MIAŁ TU NIC DO RZECZY. Absolutnie. No cóż, skoro tak uparcie trzymał ten swój ręczniczek, dobrze. Pora przejść do planu B, chociaż wcześniej postanowiła skorzystać z okazji i znów wpiła się namiętnie w jego usta. 
- Nie żałuję żadnej chwili spędzonej z tobą, czemu tej bym miała - spytała, po czym... Ściągnęła swój szlafrok i rzuciła go na stojący obok fotel, po czym natychmiast zbliżyła się do Sergia, ujmując jego twarz w dłonie i ponownie pocałowała go gorąco. Przy tym obróciła się z nim w ten sposób, że stał tyłem do łóżka i zrobiła razem z nim parę kroków w jego kierunku, a gdy stanął przy jego krawędzi, naparła na niego w taki sposób, że Sergio opadł na miękką pościel i niecnie wykorzystując moment zaskoczenia, wydarła mu z dłoni ręcznik. Jasny gwint! To co zobaczyła było... Ooorzeszku... Był OGROMNY. Spojrzała w oczy Sergia i uśmiechnęła się psotnie, bawiąc się w dłoniach ręcznikiem. Była naprawę zdeterminowana.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Wto Lis 13 2018, 01:42

Wszystko działo się błyskawicznie. Carly, która postanowiła nie przebierać w środkach, wykorzystała jego zajęte ręce i sama rozebrała się z jednej, jedynej rzeczy, którą miała na sobie. Naprawdę chciał coś powiedzieć, kiedy zobaczył ją zupełnie nagą, ale jedyne co mu się udało, to otworzenie ust i to niezbyt szeroko, bo w następnej chwili go pocałowała. Poddał się temu, czując jak jego wewnętrzny plejboj zaczyna przejmować nad nim kontrolę i pozwolił okręcić się w stronę łóżka, nie spodziewając się, że zaraz wyląduje na materacu... Zupełnie nagi. By to szlag. Zanim jednak zaciągnął na siebie kołdrę, jej wzrok powędrował w wiadome miejsce. Wszystko działo się tak szybko, że nie potrafił odpowiednio zareagować.
- Carly, jesteś... Pijana - powiedział, rozumiejąc, że nic do niej nie dociera. - Dajmy spokój takim zabawom i chodźmy spać - mówił, starając się z całych sił patrzeć jej tylko i wyłącznie w oczy, a nie na jej piękne, nagie ciało, które wręcz prosiło się o pieszczoty. Cholera, cholera, jak on bardzo jej pragnął! Zresztą, na pewno to zauważyła. - Bardzo chętnie bym się z tobą kochał, skarbie, ale nie kiedy jesteś w takim stanie - oblizał wargi, wciąż czując na nich smak jej malinowych ust i uśmiechnął się nieznacznie. Patrz jej w twarz, PATRZ JEJ W TWARZ, SERGIO!
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Wto Lis 13 2018, 02:06

Zrobiła lekko nadąsaną minkę. Pijana? Cóż za pomówienie! Wypiła tylko troszkę dla kurażu i tyle. Zaraz pijana, phi!
- Nie jestem pijana, tylko tyciusieńkę wstawiona - poprawiła go stanowczo. Westchnęła, kiedy postanowił zakryć się kołdrą, choć konkretnej reakcji jego organizmu na jej nagość nie zdołał już ukryć. Uszczęśliwiło ją, że chociaż jej odmawiał, to jednak jej pragnął. Jednocześnie miała nadzieję, że bardziej nie urośnie, bo jakby przyszło co do czego, to ją rozerwie od środka. O czym ona w ogóle myśli? Ach, no tak, o jednym. - Też bym się chętnie z tobą kochała, kochanie - odparła, po czym chwyciła za krawędź kołdry, którą również odrzuciła na bok. Normalnie by się jej pewnie nie udało, ale Sergio wydawał się być nieco rozkojarzony. Wczołgała się na niego, uśmiechając się przy tym szeroko. Nie miał dokąd uciec. Postanowiła jednak, że wcześniej jeszcze zastanowi się nad jego racjami. Okej, już. - Rozumiem, co chcesz powiedzieć, Sergio, naprawdę - powiedziała cicho, opierając swoje czoło, o jego, po chwili jednak się odsunęła lekko, wpatrując się w niego oczami, których kolor zaczął przybierać powoli barwę pożądania. - Nie musimy się teraz kochać, ale możemy zrobić coś innego. - I z tymi słowami jej dłoń powędrowała wzdłuż jego umięśnionego brzucha, aż do jego męskości, po której przejechała kilka razy dłonią. Jednocześnie wypatrywała reakcji Sergia. Miała nadzieję, że zrozumiał, co miała na myśli, bo ile go można przekonywać? Już wyczerpał limit na najbliższe pół roki co najmniej.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Wto Lis 13 2018, 02:33

Musiał przyznać, że była cholernie uparta, jak na dziewczynę, która nigdy wcześniej nie spała z facetem. Aż tak bardzo go pragnęła? Cholera, to wszystko działo się zdecydowanie za szybko, a on nie wiedział jak reagować na jej kolejne próby usidlenia go. Kiedy kołdra wylądowała na podłodze, westchnął głośno, przyglądając się jak Carly wspina się na niego, jak kotka, czająca się na swoją ofiarę. Serce miał już pod samym gardłem, kiedy nagle powiedziała mu, że rozumie o co mu chodzi. Alleluja! Czyli nie było jeszcze za późno. Odchrząknął cicho, spoglądając jej w oczy, gdy zaczęła mówić dalej, a zaskoczenie znów wykwitło na jego twarzy, gdy usłyszał czym miała zamiar zastąpić sobie seks.
- Carly, czy ty... - gwałtownie wciągnął powietrze, czując jej dłoń na swojej męskości, a na jego ciele od razu pojawiła się gęsia skórka. Cholera, to się działo naprawdę! - Kochanie... - mruknął, z lekkim drżeniem w głosie, a opuszki palców u jego dłoni zaczęły ledwo muskać jej uda, przesuwając się wolno wprost na jej talię. Miała taką gładką skórę i piękne ciało, że nie potrafił jej się opierać w tej kwestii. - No dobrze, skoro tak bardzo chcesz... - przysunął się do jej warg i zaciskając dłonie na jej talii, zaczął ją łapczywie całować.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Wto Lis 13 2018, 16:26

Carly uśmiechnęła się szeroko, kiedy nareszcie się zgodził na jej niecny plan. Cóż, może to i lepiej, że zostawią seks na kiedy indziej. Nie była pewna ile z w tym stanie zapamięta do rana, a chciałaby zapamiętać wszystko. Poczuła przyjemny dreszcz rozchodzący się po jej ciele, kiedy Sergio zaczął przesuwać opuszkami palców po jej nagiej skórze. To było naprawdę cudowne uczucie, podobnie jak świadomość, że ta intensywna gęsia skórka, która rozlała się po skórze jej chłopaka, była reakcją na jej niewinny dotyk. Bardzo niewinny. Zdawała sobie sprawę, że jej odważne zachowanie musiało Sergia cholernie zaskoczyć, ale prawda była taka, że chociaż alkohol odegrał tu sporą rolę, to jednak nie zrobiła niczego, czego by mogła później żałować. 
- Sergio... - wyszeptała, zanim zamknął jej usta pocałunkiem. Całowali się namiętnie, podczas gdy jej dłoń cały czas delikatnie masowała jego męskość. Po chwili jednak przesunęła ją wyżej, badając wnikliwie każdy centymetr jego torsu, każdą krzywiznę, każdy mięsień, który napisał się pod jej dotykiem, co wyczuwała bez problemu. Fakt, że tak na nią reagował, niesamowicie ją podniecał. Ach, naprawdę miała nadzieję, że nad ranem niczego z tego wieczoru nie zapomni.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Wto Lis 13 2018, 23:24

Jej dotyk działał na niego cholernie pobudzająco, a zważywszy na to jak długo pościł, jedyne czego mógł się spodziewać to wyjątkowo szybkiego finału. Najpierw jednak miał zamiar pokazać jej jak smakuje przyjemność w jego wykonaniu. Ale to za chwilę, jak już się opamięta i będzie w stanie przetrwać jej przyjemny dotyk, przez który z jego ust wydobywały się ciche pomruki, wciśnięte gdzieś między pocałunki. Jej usta, tak smakowite i zmysłowe doprowadzały go do szaleństwa, a dłonie wprost do obłędu. Zacisnął palce mocniej na jej talii, jednak nie minęła chwila, jak przesunął jedną z rąk wprost między jej uda, pieszcząc ją niespiesznie. Z westchnieniem oderwał się od jej warg, a jego usta powędrowały wprost na jej dekolt, od razu zsuwając się na jedną z piersi. Mruknął po raz kolejny, po czym nieznacznie przyspieszył ruchy swej dłoni, a gęsia skórka ani na sekundę nie chciała odstępować od jej ciała. Miał tylko nadzieję, że rano nie będzie niczego żałowała.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Wto Lis 13 2018, 23:50

Zadrżała gwałtownie, kiedy poczuła, jak dłoń Sergia zsuwa się między jej uda i zaczyna ją pieścić. O cholera, o cholera... To było tak przyjemne uczucie, że nie dało się tego wyrazić słowami. Westchnęła mu w usta, gdy się od niej oderwał i przymknęła oczy, przygryzając dolną wargę, kiedy zsunął się tymi ustami poprzez jej dekolt wprost na jej pierś. To plus przyspieszone ruchy dłoni, którą cały czas ją pieścił, spowodowały, że jęknęła cicho z tej rozkoszy, którą Sergio jej zadawał. Jego pomruki jedynie potęgowały już i tak intensywne doznania i naglenie zdała sobie sprawę z tego, że uwielbia go słuchać. Jedną ręką podpierała się na pościeli, drugą ponownie skierowała niżej na jego męskość. Skoro on tak cudownie ją pieści, nie mogła pozostać mu dłużna, co to, to nie. Przejechała delikatnie palcami po całej jej długości, by po chwili wziąć ją pewnie w rękę i zacząć nią poruszać w górę i w dół. Miała tylko nadzieję, że wszystko robi dobrze, bo mimo wszystko jakiegoś zajebiście wielkiego doświadczenia na tym polu nie miała.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Sro Lis 14 2018, 00:22

Jej cichy jęk sprawił, że serce Sergia jeszcze bardziej zwiększyło swój rytm. Nie bez powodu uznawał Azjatki, za najsłodziej jęczące kobiety, z jakimi miał styczność. Przesunął wolną dłonią po plecach Carly i westchnął po raz kolejny, czując jak jego dziewczyna chwyta w rękę jego męskość, zaczynając nią zgrabnie poruszać. Wiedział, że nie będzie mu wiele trzeba, żeby dojść, dlatego musiał chwilowo zatrzymać dłoń Carly, choć to, co robiła, było naprawdę przyjemne.
- Nie spiesz się, kochanie... - szepnął, wracając wargami do jej ust, które musnął nieznacznie i zjechał językiem wprost na ucho. - Chodź do mnie, skarbie, dokończysz później te przyjemności - dodał, chcąc dać jej do zrozumienia, że nic nie zrobiła źle. Nie chciał jej zniechęcać, ale musiał ją trochę pokierować. - Zaufaj mi... - przyciągnął ją do siebie, chwytając ją za biodra, sprawiając, że jej kobiecość znalazła się tuż nad jego ustami. - I zrelaksuj się... - Wpił się wargami między jej uda, a jego delikatne pieszczoty bardzo powoli zwiększały swoją intensywność. Przesuwał językiem po jej łonie, a jego wargi muskały każdy skrawek jej gładkiej skóry, nie omijając nawet milimetra. Pachniała i smakowała naprawdę wyśmienicie.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Sro Lis 14 2018, 00:58

Carly już myślała, że jednak mimo najszczerszych chęci, coś zrobiła źle. No bo z jakiego innego powodu miałby jej przerywać? Kiedy jednak powiedział, że ma mu zaufać i przyjemności dokończyć później, jej wszelkie obawy zniknęły praktycznie natychmiast. Uśmiechnęła się i skinęła głową, uznając, że odda się w ręce tego bardziej doświadczonego. W końcu komu ma ufać jak nie jemu? Wciąż czuła przy swoim uchu jego ciepły język, oddech, który sprawiał, że czuła dreszcze na całym ciele. Wszystko, co robił, każdy, nawet najmniejszy ruch i gest jaki Sergio wykonywał, powodował, że zapominała jak się nazywa. Zgodnie z jego słowami, zrelaksowała się, chociaż tego, że każe jej usiąść na swojej twarzy się nie spodziewała. Po chwili ponownie jęknęła cicho, czując jak język Sergia pieści jej łono. Odruchowo poruszyła biodrami i zamknęła oczy, by się bardziej rozkoszować sytuacją, w jakiej się znalazła, ale ostatecznie je otworzyła. Chciała patrzeć na Sergia, na twarz mężczyzny, który był dla niej najważniejszą osobą na świecie.
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Ruda Sro Lis 14 2018, 01:16

Sergio z całej siły starał się być delikatny i nie robić niczego zbyt nachalnie, choć korciło jak cholera, by trochę zaostrzyć sytuację. Może za chwilę. Musiał wybadać jak Carly będzie reagować na jego pieszczoty, czy będzie go stopować, czy zwyczajnie pozwoli mu się posunąć dalej. Zrażenie jej, było ostatnią rzeczą, jaką teraz chciał. Ułożył swoje dłonie na jej udach, delikatnie gładząc je palcami, a jego usta wraz z językiem delikatnie zwiększyły intensywność pieszczot. Na chwilę spojrzał jej w oczy, po czym skupił się na tym by dać jej dużo przyjemności. Dostosował się do ruchów jej bioder, wysuwając język bardziej do przodu i zaczął nim poruszać w przód i w tył, wciąż pamiętając, by nie zjeżdżać zbyt nisko. Nasłuchiwał słodkich jęków swej ukochanej, a podniecenie wręcz rozsadzało go od środka. Pragnął jej ponad wszystko i pragnął by było jej dobrze, przez co niełatwo mu było ukryć, że chętnie dałby z siebie wszystko, by tylko Carly topniała mu w dłoniach.
Ruda
Ruda
Admin

Liczba postów : 2639
Join date : 20/12/2017

https://angelscity.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Kędziorek Sro Lis 14 2018, 18:05

Carly dosłownie rozpływała się pod dotykiem Sergia. Był tak delikatny i czuły, a zarazem pełen namiętności i... Cholera, naprawdę ciężko było jej się skupić na myśleniu w tej chwili. Pod dotykiem jego dłoni, na jej skórze wyrosła intensywna gęsia skórka, która za nic nie chciała zniknąć. Gdy spojrzał jej w oczy, jego gorący wzrok przeszywał ją na wskroś, sprawiając, że rumieńce na jej twarzy stały się jeszcze wyrazistsze. Przygryzła lekko dolną wargę, czując pogłębiającą się rozkosz, która stopniowo ją ogarniała. Wsunęła palce we włosy Sergia, przeczesując ich mokre kosmyki, a z jej ust co i rusz wydobywały się jęki świadczące o tym, jak bardzo jest jej w tej chwili przyjemnie.
- Sergio... - Jego imię zaplątało się gdzieś między jęki, gdy poczuła, jak rośnie w jej podbrzuszu swego rodzaju napięcie. Jej oddech przyspieszył lekko do spółki z sercem, którego rytm daleki był od normalnego. Jak długo jeszcze wytrzyma?
Kędziorek
Kędziorek
Admin

Liczba postów : 1966
Join date : 20/12/2017

Powrót do góry Go down

Sergio i Carly / winiarnia i hotel - Page 3 Empty Re: Sergio i Carly / winiarnia i hotel

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach